cześć wam, po długiej przerwie. Chciałem wam życzyć – uwaga, uwaga, gimbo-turbo-żart – nieszczęśliwego Nowego Roku, zawistnych hejterów, nowej płyty duetu Bonus/Matek. I dużo koksu.
Brakowało wam original gimbwoy style, co?
Hehehihi Tahiti, nie ma co ukrywać, że Jaca się skończył, i to dawno, bo w sierpniu. Jednak 2009 się skończył, więc wypadałoby się przypomnieć, najlepiej naszym stałym gimbo-cyklem – nabytki płytowe. Podsumujmy więc – minione 12 miesięcy było przełomowych niczym kra na, pokrytej lodem, Wiśle. Po raz pierwszy, kupiłem winyl, kupiłem kasetę, kupiłem płytę niedostępną normalnie w EMPiKu, wygrywałem krążki w Kampusie – co było moim głównym źródłem dochodu. I tak to płynie, moi drodzy, Jacek Placek na 100 procent. Aha, co by się podlizać Andrzejkowi Cale, nabyłem, proszę ja ciebie, książkę twoją, o niezwykle śmiesznym tytule – „Rymy i Życie Beaty”. Rymy i Życie Basi. Rymy i Życie Kaabana. No zabawa nieziemska, zaprawdę wam powiadam.
No, to tyle, chciałem się tylko pochwalić, poniżej – sprawdzajcie, jak wygląda najpopularniejszy gimbo w tym kraju, jak się używa profesjonalnych narzędzi do obróbek zdjęć i czemu każdy ziom musi mieć zdjęcie z winylem, zamiast baniaka, no i – czemu Tede mnie zbluzgał, że mam już Casio, łoo, to spadek po siostrze, tak więc luz, bananowcem jestem, a siostrę mam bardzo fajną, tą młodszą, wiecie, o co chodzi, od tylu lat, info - wiecie jakie. Jeżeli wziąć pod uwagę, że płyt analogowych mam trzy, to jest prześmiesznie, że tylko brechtać się można, że ja cię, wow.
Jeszcze raz – szczęśliwego Nowego Roku, I love Poland, jak to mówi siostra Jacksona, co to on umarł i jest w rukwę popularny, wśród alternatywnych liceusów, trzymajcie się ciepło, do usłyszenia!
Co się wie samo przez się, hate me now, no offence, ale hejterom – dystansu i wyjścia z domu, co nie. Piąteczka. Sprawdzaj, synu.
JP – JACEK PLACEK.

Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń na zawszeNiedługo zdjęcie tej młodej dziewczynki będzie pewnie na demotywatorach...
OdpowiedzUsuń na zawsze;)
Widzę, że też masz najgorętszy krążek 2009 roku. Producencką Noida.
Jaca ta piłka na zdjęciach to twoja piłka treningowa?
OdpowiedzUsuń na zawszeroni11: nie, używam jej raczej w celach rekreacyjnych.
OdpowiedzUsuń na zawszeJuż myślałem, ze blog umarł, a tu proszę :):)
OdpowiedzUsuń na zawszePopraw sobie link do spisu płyt :P
JESTEŚ KOZAKIEM I BARDZO CIĘ LUBIĘ ELO
OdpowiedzUsuń na zawszeO, wpis jakiś się pojawił. Z półtora miecha tu nie byłem, bo nie pisałeś wcale.
OdpowiedzUsuń na zawszeHepiniujer, też mam siostrę.
Wracaj Jacku :(
OdpowiedzUsuń na zawsze